Menu

Życie we Wszechświecie

24 lutego 2017 - BLOG, Wszechświat
Życie we Wszechświecie

Pamiętacie jak w latach 80-tych i 90-tych normalnym było stwierdzenie, że jesteśmy sami we Wszechświecie? Wszelkie propozycje, że już sam rozmiar Kosmosu sugeruje istnienie nieskończenie wielu form życia i tworzonych przez nich cywilizacji, były wyśmiewane jako niedorzeczne.

Wszechświat jest olbrzymi, ponadto jego widzialna część jest jedynie ułamkiem całości. Istnienie inteligentnych form życia jest racjonalne już z samego choćby rachunku prawdopodobieństwa. Wraz z postępem ewolucji człowieka, staliśmy się coraz bardziej otwarci na to, że jednak nie jesteśmy sami a ostatnie lata przynoszą coraz to więcej pośrednich dowodów.

Ostatnie doniesienia NASA o odkryciu siedmiu planet typu ziemskiego dookoła jednej gwiazdy wpisuje się w zmiany świadomości gatunku ludzkiego. Zmiany te prowadzą do otwarcia się człowieka na swoją duchową naturę a konsekwencją nowego sposobu myślenia o sobie jest odkrywanie przez człowieka do coraz to nowych odkryć, które jasno sugerują, że człowiek nie jest niczym wyjątkowym w Istnieniu a Kosmici istnieją i kwestią czasu jest podanie takiej informacji do publicznej wiadomości.

Ziemia kipi życiem. Co ciekawe jest to życie nie tylko pochodzenia ziemskiego. Takie stwierdzenie, nawet dzisiaj, może wydawać się odważne ponad miarę ponieważ nikt tego nie udowodnił. Tymczasem doniesień o obserwacjach niezidentyfikowanych obiektów latających jest w bród. Również starożytna sztuka i postacie uwiecznione przez naszych dalekich przodków na ścianach jaskiń dają wiele do myślenia. Naturalnie nie w każdym przypadku takich sensacji mamy do czynienia z Kosmitami – w końcu nasze kochane armie i tajne agencje rządowe eksperymentują z technologią przy której nasze cywilne elektroniczne cudeńka czy drony wydają się prymitywnymi, dziecięcymi zabawkami. Niemniej nasuwają się pytania o pochodnie takich technologii oraz czy obce formy życia muszą pochodzić z innych planet i przylecieć do nas tak jak my lataliśmy na Księżyc (?). Przestrzeń jest wielowymiarowa i wielogęstościowa i logicznym wydaje się wniosek, że niektórzy Kosmici, o których mówią ci, którzy ich widzieli, a których wciąż traktuje się nie do końca poważnie, to to samo co średniowieczne duchy czy demony.

Co do „obcego” życia na naszej planecie, również wielu ludzi nie do końca jest czystej krwi Ziemianami. W końcu reinkarncja i wędrówka dusz nie ogranicza się do jednej planety i jednej cywilizacji – dlaczego Absolut miałby ograniczać się w ten sposób? Ziemia i ludzkość jest częścią wielkiego koncertu życia i najbliższe lata zapowiadają się bardzo ciekawie dla tych, którzy czują intuicyjnie przełom ewolucyjny gatunku ludzkiego.

 

2 myśli nt. „Życie we Wszechświecie

Student/Jeff the IT Guy

No, nie myślałam o kontekście życia w ten sposób, że już za chwilę będziemy mieli taki przełom. A jest to jest jednak prawda. (Tu notka do autora wpisu: jak zareagowałby Jeff na taki przełom? Yeah!) 🙂

Odpowiedz
Wacekplacek

A skąd to przekonanie, że Wszechświat jest taki wielki? Bo tak podają w szkołach?
Następny „przewrót kopernikański” w nauce, czyli następna rewolucja, która już dziś mogłaby nastąpić ale jest hamowana przez kapitalizm który to by się zawalił jeśli by postęp naukowy rozwijał się swobodnie, to:
– odkrycie, że grawitacja to nic innego jak elektromagnetyzm i życie biologiczne istnieje tylko dzięki temu, że jest elektromagnetyzm Ziemi, co z automatu wyklucza podróże na Marsa czy gdziekolwiek bo żaden organizm tego nie przeżyje i tutaj bajki o hibernacji nie pomogą.
– odkrycie, że światło się nie porusza i nie posiada prędkości, podobnie jak woda jest niepodzielną substancją wyłaniającą się z eteru. To co nazywamy prędkością światła to tylko sposób odczytywania lokalizacji. Wyklucza to więc te „miliardy lat świetlnych”.
– odkrycie, że czas i przestrzeń to stany świadomości a nie właściwości świata materialnego. Tam gdzie nie ma nic (próżnia) tam nie ma przestrzeni więc Kosmos im dalej od Ziemi tym mniejszy. Wszechświat to lustrzane odbicie nas samych, im dalej patrzymy tym bardziej obserwujemy Ziemię i własne ciała od środka, tylko od przeciwnej strony. Kosmitów nie ma, człowiek może doświadczyć tylko tego co jest częścią jego samego, bez wyjątków.
To są rzeczy od dawna znane ale ignorowane i wyśmiewane bo to wszystko psuję zabawę w „uczonego” i niszczy kapitalizm, jeszcze długo nie wyjdzie to na jaw.

NASA publikuje różne rzeczy bo to jedyny sposób na wydarcie od narodów niemałych pieniędzy. Te „odkrycia” są bezwartościowe dla ludzkości ale mogą być wartościowe dla władzy bo projektami typu Blue Beam itp. może wprowadzi się nowy rząd światowy za jakieś kilka lub kilkanaście dekad. Oczywiście ten rząd nie zostanie wybrany przez ludzi ale przez tych „kosmitów” z którymi tylko NASA będzie rozmawiać.

Ciekawe jest, że na 7mld ludzi kontakt z kosmitami mają tylko ci co mają TV i Internet i to głównie na zachodzie. Coś wybredni ci kosmici, Hindusów, Chińczyków czy Arabów nawiedzać ani porywać nie chcą.
Proponował bym się zdystansować, lub powstrzymać i patrzeć bardziej sceptycznie nawet jak się w tych kosmitów wierzy, Polska płaci rocznie 9mln euro do Europejskiej Agencji Kosmicznej, to nie są małe pieniądze i fajnie aby były wydawane na coś więcej niż na fantazje.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *