Menu

Liście

7 stycznia 2017 - Poezja

Kolejny liść. Który to?

Z wodą deszczu spada.

Zimną wilgocią przesycone powietrze

Nie ma już liści nie o czym rozmawiać.

 

Jeszcze niedawno buchające zielenią

W powietrzu drącym od gorąca

Spadają teraz wspomnieniami wypełniając pokój

A drzewo stoi. Drzewo nie ma końca.

 

Wraz z wodą spadają liście i marzenia,

Które rosły na nim przez zaledwie chwilę.

Zostają po nich drzewo oraz ziemia

Nowego szkielet odpocznie prze zimę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *