Menu

Sensacja! Naukowe dowody na życie po śmierci!

24 sierpnia 2016 - Z życia wzięte
Sensacja! Naukowe dowody na życie po śmierci!

Nowa epoka nadchodzi wielkimi krokami. W zasadzie już tu jest, tylko żeby zobaczyć jej nieśmiałe początki trzeba, póki co, być uważnym obserwatorem. Nie wiem czy w nowej epoce będzie żyło się lepiej czy gorzej. Wiem za to na pewno, że stare pojmowanie rzeczywistość odchodzi w zapomnienie. Powoli, baaaardzo powoli. Stary paradygmat bazujący z jednej strony na dogmatycznych religiach i dogmatycznej „nauce” z drugiej będzie jeszcze długo obecny, ale przeznaczenie ludzkości jakim jest odkrycie swej kosmicznej i nieskończonej natury jest coraz bliżej.

W ciągu najbliższym 20 – 30 lat ludzkość dokona odkrycia, że człowiek jest istotą wielowymiarową, a mówiąc po ludzku, że każdy człowiek ma Duszę. Badania, które chciałbym Tobie przybliżyć są krokiem w tę właśnie stronę. Co prawda naukowcy zaangażowani w projekt nie wyciągają takiego wniosku ze swego eksperymentu, ale należy pamiętać że są to ludzie którzy w większości są ateistami, zatwardziałymi materialistami, dla których odkrycie że świadomość istnieje po śmierci ciała jest szokiem. Moim zdaniem i tak należą im się brawa za to, że nie podzielili się ze światem wynikami. Mogli je przecież zataić lub przedstawić w taki sposób aby materialistyczny pogląd, że człowiek jest tylko ciałem a inteligencja wytworem mózgu, dalej był obowiązującym modelem naukowym.

Naukowcy z uniwersytetu w Southampton (Wielka Brytania) przestudiowali statystyki i doniesienia dotyczące ponad 2 000 osób, które miały doświadczenia tzw. śmierci klinicznej. „Powszechnie panuje przekonanie, że mózg przestaje być aktywny 30 sekund po zatrzymaniu akcji serca, a w związku z tym przestaje istnieć również świadomość. Brytyjscy naukowcy przekonują, że jest inaczej. Z przeprowadzonych badań wynika, że ludzie doświadczają świadomości nawet przez 3 minuty po tym, gdy zostaną uznani za zmarłych”[1]. Wiele z osób, które „powróciły” do świata żywych opisywało otoczenie, w którym znajdowało się ich ciało (np. sala operacyjna, miejsce wypadku samochodowego itp.). było też wiele osób, które nie pamięta wiele z owych trzech minut, poza uczuciem strachu.

Niby każdy o tym słyszał, niby każdy gdzieś otarł się fenomen śmierci klinicznej. Co zatem powoduje, że jest to takie ważne wydarzenie w historii ludzkości? Sam fakt, że naukowcy podeszli do tego poważnie i przyznali, że świadomość istnieje niezależnie od mózgu, mówiąc prościej, że mózg nie wytwarza świadomości.

Zachodnia nauka jest oderwana od rzeczywistości. Tworzy skomplikowane modele mające wyjaśnić kwadraturę koła, tzn. udowodnić że świadomość i inteligencja są niejako produktem ubocznym materii. Naturalnie prawda jest zupełnie inna. Problem naszego świata jest to, że istnienie Duszy propagowane jest przez religie, których głównym zadaniem jest zniewolenie owej świadomości w wierze, że Istota jest poddanym jakiegoś boga. Ponieważ nauka wyewulowała w opozycji do religijnego postrzegania świata, zamknęła się ona w materialistycznej, redukcjonistycznej skrzynce. Z jednej strony to zrozumiałe a z drugiej prowadzi do takich absurdów jak próba leczenia nowotworów przy pomocy radioterapii. Na szczęście wraz z ze swoim rozwojem nauka, a przynajmniej co bardziej światli jej przedstawiciele, będą musieli przyznać, że świadomość jest ponadmaterialna i ponadczasowa. Powyższy eksperyment jest małym kroczkiem ale kto chce przenieść górę musi zacząć od małych kamieni.

 

[1] http://nt.interia.pl/raporty/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-swiadomosc-istnieje-co-najmniej-3-minuty-po-smierci,nId,2252445

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *