Menu

Fizyka Ziemian podważona

16 lipca 2016 - Z życia wzięte
Fizyka Ziemian podważona

Pamiętasz model Wszechświata który zaserwowano Ci w szkole? Według niego wszystko było takie proste i czytelne. Dzięki Newtonowi i jego prawom można przewidzieć położenie wszystkich ciał niebieskich; dzięki Einsteinowi wiemy że nic nie może przekroczyć prędkości światła a fizyka kwantowa to bardzo trudne zagadnienie, zauważalne tylko w niewyobrażalnie mikroskopijnej skali. Fizyka jawiła się jako spójny dom, w którym wszystko jest na swoim miejscu i gdzie nie wypada mówić o tym, że nasze modele nie potrafią wyjaśnić wielu fenomenów. To nic, że wielu fizyków oraz ludzie zajmujących się nauką hobbistycznie nie akceptowała takiego stanu rzeczy. Dla ludzi myślących poza tym wdrukowywanym schematem jasne jest, że Wszechświat to coś znacznie więcej niż klasyczne formy materii a jego wielowymiarowość (tak jak wielowymiarowość człowieka i innych istot samoświadomych) czeka na to aż ludzie łaskawie pogodzą się z faktem, że patrzą na świat w sposób przestarzały i nie przystający do, cokolwiek by o ludzkości nie powiedzieć, wzrastającego poziomu świadomości planety.

Jednym (o ile nie najważniejszym) z fundamentów owego domu są teorie Einsteina. W swoim czasie były one prawdziwą naukową rewolucją, potencjalnie otwierającą drogę to wielopoziomowego myślenia o Istnieniu. Einstein zorientował się, że Wszechświat to nic stałego, że względność jest wpisana w jego funkcjonowanie. Niemniej, teorie Einsteina trafiły na cywilizację podłą i zamkniętą. Wyrosła na teoriach Einsteina fizyka kwantowa nie przyczyniła się do powstania teorii Wszystkiego a człowiek z uporem maniaka starał się udowodnić, że te nowe teorie nic nie zmieniają. Zwyciężyło podejście stricte materialistyczne w sensie redukcjonistycznym a jego wyrazem jest konkluzja samego Einsteina, że nic nie może przekroczyć prędkości światła. Bzdura. Zawsze czułem, że to nieprawda a niedawno ze świata akademickiego wyciekła taka oto informacja.

Podczas eksperymentu w CERN w Szwajcarii, pojedyncze neutrino (cząstka elementarna posiadająca niemal zerową masę i ładunek) przekroczyła prędkość światła. To jedno zdanie oznacza, że wszystko co wierzyłeś do tej pory, a co myślałeś, że jest naukową prawdą, legło w gruzach. Oznacza to, że nasza nauka zabrnęła w ślepą uliczkę i potrzebny jest zupełnie nowy paradygmat. W takim duchu wypowiedziało się kilkoro fizyków komentujących ową sensację. A media? Media informację podały i zgodnie ze swoim zwyczajem skupiły się na serwowaniu nisko latających emocji. Również internetowa strona CERN nie podaje dalszych danych a przecież to zdecydowanie najważniejsze wydarzenie dekady. Optymistycznie zakładam, że cisza medialna spowodowana jest prowadzeniem dalszych badań. Ufam, że próby tuszowania sprawy i powstrzymania wzrostu ludzkiej świadomości spalą na panewce i być może w przyszłości to odkrycie będzie uznawane za taki przełom jak wynalezienie ognia w zamierzchłej przeszłości.

 

Aby zrozumieć w jaki sposób należy myśleć o nauce i Przetrzeni polecam artykuły działu Wszechświat

 

Motyw tego odkrycia wykorzystany został przez Przemysława Kardę w powieści „Interregnum

6 myśli nt. „Fizyka Ziemian podważona

Michał

Dość ciekawe, tyle że to… nieprawda. Polecam poczytać o eksperymencie Opera z 2011 roku

Odpowiedz
    Radek Lorych

    Sceptykom polecam ten link:
    http://phys.org/news/2014-12-faster-than-light-particles.html
    Przypominam, że mówimy o projekcie którego zdecydowana większość jest tajna, a gawiedź akademicka dostaje jedynie konferencję prasowe, na których mami się ich jakimiś obluzowanymi kablami… Żal serce ściska.
    Ponadto dla obiektów nieprzenoszących masy taka możliwość odkryta została już dawno, bodajże na Uniwersytecie Princeton. Sugeruję, że wynik eksperymentu o którym piszę w artykule dowodzi bardziej przeskoku masy do innej gęstości przy prędkości c. Naturalnie na oficjalnej konferencji prasowej takie pomysły potraktowane zostaną jako pseudonauka, ale ludzie nadal będą widzieć dziwnie poruszające się statki latające w pobliżu wojskowych baz lotniczych…
    Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
Jarek

Polecam zaznajomić się z odkryciami i obliczeniami Nassima Harameina. Uzupełnił on równanie Einsteina, gdyż było ono niekompletne. Einstein nie uwzględnił momentu obrotowego naszej czasoprzestrzeni (skutek czarnej dizure w każdym ciele niebieskim). Polecam na Youtube serie „Przekroczyć Horyzont Zdarzeń”

Odpowiedz
Pirx

przecież ten efekt został dawno wyjaśniony. był błąd pomiaru.

Odpowiedz
Zdzisław

A ja wam powiem coś co się wam nie spodoba! Za pieniądze podatników wybudowano paniom i panom których nazywamy naukowcami „zabawkę” od czasu do czasu, żeby ci podatnicy się nie buntowali że „doją” od nich kasę puszczają w „eter” odkrycia sensacje które nawet nie można sprawdzić. zerowa masa, zerowa energia osiąga prędkość większą niż światło? Innymi słowy to „nic” ma być dowodem? na to że detektor fizyczny w którym energia elektryczna ma prędkość zbliżoną do prędkości światła wykrywa to nic które ma większa prędkość? Czy to jest wynik wiarygodny? Innymi słowy jak na wstępie napisałem trzeba tym „lemingom” od czasu do czasu podrzucić niby to odkrycie, żeby bulili kasę jak na to tzw. ocieplenie klimatu!

Odpowiedz
    Jacak

    NO najlepiej siedziec w domu, pic browara, ogladac reklamy w tv i konsumowac… a tych co myślą inaczej… to ja bym Zdzisiu profilaktycznie spalił na stosie… co ty na to ??? ;P

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *